Co nam potrzebne do użycia żelu?

Z pozoru banalne pytanie, bo przecież kupujemy żel i zaczynamy używać (na zasadzie plug and play). Są jednak osoby, które gdzieś usłyszały o magicznym produkcie, kupiły po taniości na Allegro, stwierdziły, że instrukcja jest dla mięczaków i zaczynają kombinować.
Myląca bywa forma w jakiej jest produkt, bo są to strzykawki (sTRZykawki, nie SZCZykawki! szczy to menel pod ścianą). No i strzykawki sugerują, że zawartość należy gdzieś wstrzyknąć. Pytanie gdzie? W żyłę? W dziąsło? W dziurę w zębie? [cut] A może nanosimy żel na palec i rozprowadzamy po zębach? Nie. Potrzebujemy nakładek na zęby.

Nakładki indywidualne

Generalnie nakładki można podzielić na 2 rodzaje: indywidualne i termokurczliwe, które wykonujemy w domu.
Nakładki indywidualne są najlepszymi nakładkami do kuracji Opalescence. Wykonujemy, a w zasadzie zlecamy ich wykonanie stomatologowi lub technikowi dentystycznemu. Nakładki są wówczas bardzo dobrze dopasowane do naszego uzębienia.
Koszt wykonania takich nakładek to ok. 150zł.

Nakładki termokurczliwe

Nakładki termokurczliweDruga grupą są nakładki termokurczliwe. Wykonujemy je sami w domu (sposób ich wykonaniu przedstawię później). Ważne jest, aby kupić nakładki z dobrego silikonu. Jest wiele rodzajów nakładek (w zasadzie ilu sprzedawców, tyle różnych nakładek). Odradzam chińską produkcję, z grubego i śmierdzącego silikonu. Warto dołożyć parę zł i kupić dobry produkt (najlepiej z USA).  Opalescence nie produkuje własnych nakładek, dlatego przed zakupem zestawu żel + nakładki warto dowiedzieć się, jakie nakładki będą dołączone.
Koszt: 10-30zł.

Wszystko o Opalescence – spis treści