Napoje energetyczne i ich wpływ na zęby

napoje energetyczne

Pamiętam czasy sprzed ok. 3 lat, gdy dopiero myślałem o założeniu bloga. Byłem w tym okresie uzależniony od energetyków. Nie fajki, nie wódka ani nawet nie hazard tylko napoje energetyczne.
W moim domu stało kilka palet zbiorczych z Blackiem, a w ciągu dnia wypijałem ok. 3-4 takich puszek.
Nie tylko ja byłem i jestem miłośnikiem takiego trunku, bo widzę sporo osób z puszką energetyka w ręku. Ciężko dojrzeć kogoś z kubkiem kawy.
Rynek napojów energetycznych rośnie z roku na rok i będzie coraz bardziej się powiększał. Pominę dziś wpływ takich napojów na ogólny stan organizmu i skupię się tylko na zębach.

Większość napojów robionych jest na bazie kwasu cytrynowego, aby uzyskać charakterystyczny smak. Kwas cytrynowy ma niskie pH, przez co rozpuszcza szkliwo i osłabia zęby. Więcej o pH pisałem w TYM TEMACIE.
Dodatkowo w 1 puszce jest mnóstwo cukru, który stanowi pożywkę dla bakterii w jamie ustnej, a te przyczyniają się do próchnicy.

Co można zrobić, aby chociaż trochę zminimalizować skutki picia napojów energetycznych?

– pić przez słomkę
– płukać usta wodą (ja często energetyka przepijam wodą mineralną)
– nie trzymać napoju w ustach
– żuć gumę bez cukru
– unikać szczotkowania bezpośrednio po wypiciu

Tak naprawdę, to zdrowiej wychodzi pić kawę, mimo że powoduje większe przebarwienia. Kawa nie zawiera konserwantów, cukru i kwasów dlatego w ogólnym rozrachunku nie degeneruje zębów. A osad zawsze możecie usunąć dobrą pastą wybielającą.