Kolor szczoteczki – jak duże ma dla was znaczenie?


Kilkukrotnie, na własne, zielonobłękitne oczy, widziałem sytuację, jak ludzie potrafili przebrać karton kilkudziesięciu sztuk szczoteczek, żeby znaleźć swój wymarzony kolor. Niby normalna sytuacja, z tym że do wyboru były tylko 3 kolory…

Sam widziałem maile oburzonych ludzi, którzy zamiast czerwonej szczoteczki otrzymali pomarańczową i żądają zwrotu pieniędzy.
Na własne uszy słyszałem też jak życie pewnej pani zostało zrujnowane, bo dostała zieloną szczotkę a nie białą i to zaburzyło koncepcję jej łazienki marzeń, którą buduje od kilku miesięcy.

Myślałem, że w życiu ważne jest to, żeby być zdrowym, mieć rodzinę i korzystać z życia, a nie to jaki kolor ma moja szczoteczka do zębów.

I moje pytanie do was: czy to ludzie są już tak mocno popierzeni i próżni, czy tylko ja nie rozumiem ich problemów?